SEO umiera... znowu? Jaka jest prawda? - Blog Artefakt

SEO umiera… znowu? Jaka jest prawda?

/ SEO
Użytkownik z tabletem

Wyszukiwarki internetowe to bez wątpienia jedne z najważniejszych wynalazków ostatniego dwudziestolecia. Codziennie korzystają z nich miliardy ludzi na całym świecie. W Polsce dostęp do Internetu ma ponad 25 mln ludzi, co pokazuje jak bardzo ważnym elementem naszego życia jest dostęp do informacji. Dla wielu Polaków synonimem Internetu jest wyszukiwarka Google, której w naszym kraju aktywnie używa ponad 90% Internautów. Dzięki dostępowi do Internetu, a w szczególności istnieniu wyszukiwarki Google w łatwy sposób możemy znaleźć odpowiedzi na frapujące nas pytania.

Od początku powstania wyszukiwarki firma z Mountain View gromadzi na swoich serwerach kopie stron internetowych, by dzięki znajdującym się na nich danym mogła odpowiadać na nasze zapytania. Wraz z rozwojem Internetu w kolejnych latach nastąpił ogromny wzrost ilości stron internetowych, co zmusiło właścicieli firmy do zwiększenia zasobów serwerowych. Aby zebrana wiedza była użyteczna, Google stworzyło specjalny algorytm filtrujący strony i informacje, względem danego zapytania. Każda strona www oceniana jest przez ponad 200 czynników, dzięki czemu odpowiedzi na nasze pytania są coraz bardziej precyzyjne.

SEO

W związku z ogromną popularnością Internetu, każda firma chce być w nim obecna, chce mieć stały kontakt online ze swoimi klientami. Pierwszym krokiem do celu  jest posiadanie firmowej strony internetowej. Często właściciele zapominają o tym, że aby klient się o nich dowiedział musi najpierw ich znaleźć. Drugi krok, równie ważny, kryje się pod skrótem SEO. Tłumacząc go na język polski oznacza on optymalizację pod wyszukiwarki internetowe. Jako że ranking jest ustalany przez algorytm, każda strona, aby zaistnieć w sieci, musi dostosować się do ustalonych reguł, czyli musi być odpowiednio zoptymalizowana. Google stworzyło zbiór wskazówek dla webmasterów i właścicieli stron, aby wiedzieli, na które elementy zwracać uwagę podczas optymalizacji swojej strony. Im więcej zoptymalizowanych stron w danej tematyce, tym większa konkurencja, co spowodowało, że dla wielu firm zabrakło miejsca w pierwszej 10 wyników.

Aby być jak najwyżej w Google na dane zapytanie specjaliści SEO i pozycjonerzy zaczęli manipulować wynikami poprzez sztuczne tworzenie linków zwrotnych do strony. Szybko okazało się, że jest to jeden z najważniejszych czynników w ustalaniu rankingu wyszukiwarki. Odkrycie tej zależności spowodowało, że lawinowo zaczęły powstawać tzw. strony zapleczowe, których jedynym zadaniem było umieszczanie na nich linków do pozycjonowanej strony. Właściciele Google widząc tempo rozrastania się spamowych stron i treści musieli rozpocząć z nimi walkę poprzez wprowadzanie aktualizacji swojego algorytmu. Ich zadaniem było lokalizowanie sztucznych stron i usuwanie ich z indeksu, ponieważ rozrastająca się ilość stron www wiązała się z kupnem nowych serwerów, czyli coraz większymi kosztami.

SEO a Google

Każda kolejna aktualizacja odbijała się szerokim echem w branży SEO, która to głośno wieszczyła jej upadek, licząc straty po zbanowanych zapleczach i spadkach pozycjonowanych słów kluczowych. Zawsze znajdowała się jednak grupa specjalistów, którzy zamiast narzekać, że SEO umiera spędzali długie godziny nad interpretacją nowej aktualizacji. Liczne testy, poprawa jakości zaplecz, jeszcze większy nacisk na optymalizację i unikalne treści na stronie dały nadzieję niedowiarkom, że SEO nie umiera, tylko ewoluuje.

W związku z rozwojem algorytmu i częstymi zmianami, marketing internetowy rozwinął nowe gałęzie. Agencje SEO i specjaliści wprowadzili dodatkowo do swojej oferty szkolenia z zakresu optymalizacji i użyteczności strony, jak też usuwanie nakładanych przez Google kar ręcznych. Częste i systematyczne  aktualizacje algorytmu utrudniają pracę specjalistom SEO, którzy nie są do nich przygotowani i nie zdążyli zauważyć kierunku, w którym SEO zmierza. Metody pozycjonowania dające efekty jeszcze kilka lat temu obecnie nie mają racji bytu i dla każdego, kto nadal je stosuje, SEO umarło. Dynamiczna branża wymaga synchronicznego i dynamicznego dostosowywania się do jej zmian. Niewątpliwie SEO z roku na rok staje się branżą dla profesjonalistów, gdzie nie ma miejsca na niską jakość. Aby cieszyć się rosnącymi wskaźnikami ruchu trzeba inwestować coraz więcej w swoją stronę internetową i fachową wiedzę specjalistów. Jedno jest pewne – SEO nie umiera, SEO zmienia się razem z oczekiwaniami internatów.

Również na naszym blogu
Kampanie AdWords oraz aktywność w social media to działania, które skutecznie uzupełnią strategię...
Niedawno Facebook opublikował nowy regulamin. Warunki korzystania z serwisu określają prawa i...
Audytując strony internetowe, staramy się wyeliminować wszystkie niedociągnięcia i problemy...
Jak stworzyć nagłówek, który będzie konwertować? Sprawdź wyniki badań Buzzsumo oraz naszych 8...
Ubrania, wózki niemowlęce czy pieluszki to produkty, po które klienci zawsze będą sięgać, aby...