Wypełnij formularz

Zamów bezpłatną konsultację!


Marketing internetowy w praktyce!

Zarejestruj się do bezpłatnej platformy e-learningowej.

Zarejestruj się bezpłatnie

Kanał YouTube – Efektywna firma

Wskazówki, rozmowy, inspiracje

Subskrybuj kanał na YouTube i bądź na bieżąco!

Bezpłatny audyt SEO

Sprawdź, jak Twoja strona radzi sobie w sieci!

Audytuj bezpłatnie
| Zaktualizowano: 29.11.2024 | czas czytania: 5 min | SEO |

First link counts – jak linkować te same adresy URL na stronie internetowej?

First link counts – jak linkować te same adresy URL na stronie internetowej?

Chcąc ograniczyć spam i zaspokoić potrzeby informacyjne użytkowników, Google restrykcyjnie podchodzi do tematu linków zamieszczanych na stronach internetowych. Skuteczne linkowanie wymaga doświadczenia i znajomości zasad SEO np. first link counts. Podpowiadamy, jak bezpiecznie i efektywnie podlinkowywać takie same adresy URL na danej podstronie serwisu.

Na czym polega first link counts?

Zasada first link counts (tzw. zasada pierwszego linka) mówi o tym, że jeśli na danej podstronie zamieścimy kilkukrotnie ten sam adres URL z identycznymi albo z różnymi anchorami, wyszukiwarka weźmie pod uwagę jedynie pierwsze wystąpienie odnośnika i jego anchor text.

W praktyce oznacza to, że nie warto linkować wielokrotnie tego samego adresu na podstronie, ponieważ takie działanie nie będzie przynosiło efektu dla procesu pozycjonowania strony. Potwierdza to wypowiedź Matta Cuttsa z 2014 r.:

Googlowiec przyznał, że jeśli roboty wyszukiwarki natrafią na danej stronie na ten sam adres URL, potraktują go, jakby wystąpił jeden raz. A jeśli odnośniki będą miały różne anchory, wtedy Googlebot wybierze ten, który będzie najbardziej odpowiedni – zapewnia Cutts. Jednak wiele testów przeprowadzonych przez branżę SEO wykazało, że wyszukiwarka bierze pod uwagę pierwszy anchor, na który natrafi na podstronie. Oczywiście nie wiadomo, jak Google podejdzie do sprawy w przyszłości, ale na razie zasada first link counts jest aktualna.

Czy można obejść zasadę first link counts?

Rozwiązaniem linkowania tego samego adresu URL z jednej podstrony na różne anchory może być stosowanie kotwic – odnośników z #. Tego rodzaju linki służą do stworzenia wewnętrznej sekcji na danej stronie, np. przy tworzeniu spisu treści w artykule lub odsyłaniu klientów do poszczególnych informacji na witrynie przygotowanej w technologii one page.

Link z kotwicą wygląda następująco w kodzie strony:

<a href=”http:// www. domena. pl/#kontakt”> Kontakt </a>.

 

Co ciekawe, linki z # Google traktuje jak indywidualne odnośniki, chociaż w rzeczywistości prowadzą do tej samej podstrony. W związku z tym wyszukiwarka zlicza wszystkie anchory, nawet jeśli na stronie pojawi się „oryginalny” link bez kotwicy. Takie wnioski wyciągamy w branży po przeprowadzeniu wielu testów i obserwacji.

Niestety, nie ma pewności, że za każdym razem wyszukiwarka potraktuje kotwice jako osobne linki, więc nie można zagwarantować, że ten sposób linkowania w każdym przypadku pozwoli ominąć zasadę first link counts. Jest to najlepsze rozwiązanie, kiedy chcemy linkować tę samą podstronę na różne anchory.

Ocena artykułu:
Ikona

How useful was this post?

Kliknij na gwiazdkę, aby ocenić!

Średnia oceny 0 / 5. Liczba głosów: 0

Brak ocen

Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter i poznaj sprawdzone wskazówki marketingowe!

Pozostałe artykuły

Ikona

How useful was this post?

Kliknij na gwiazdkę, aby ocenić!

Średnia oceny 0 / 5. Liczba głosów: 0

Brak ocen

Yoast SEO – kompletny poradnik konfiguracji wtyczki dla WordPressa 21.08.2026 | czas czytania: 5:00 min | SEO

Yoast SEO – kompletny poradnik konfiguracji wtyczki dla WordPressa

Świetna oferta i dopracowana strona nie przyniosą klientów, jeśli Twoja witryna nie wyświetla się w wynikach wyszukiwania. Aby przełamać tę ciszę w statystykach, potrzebujesz połączenia między swoją stroną a robotami Google'a. Tym mostem jest prawidłowo skonfigurowana wtyczka Yoast SEO — najpopularniejsze narzędzie tego typu dla WordPressa, z którego korzysta ponad 10 milionów witryn na świecie. W tym poradniku pokażę Ci krok po kroku, jak skonfigurować Yoast SEO tak, aby naprawdę wspierała pozycjonowanie strony Twojej firmy. Czytaj więcej
Ikona

How useful was this post?

Kliknij na gwiazdkę, aby ocenić!

Średnia oceny 0 / 5. Liczba głosów: 0

Brak ocen

Trendy w content marketingu na 2026 rok: Co czytają użytkownicy i co promuje Google? 31.07.2026 | czas czytania: 5:00 min | SEO

Trendy w content marketingu na 2026 rok: Co czytają użytkownicy i co promuje Google?

Prowadzisz małą firmę i regularnie publikujesz teksty, których nikt nie czyta? Wrzucasz post na bloga, rolkę na Instagram, a zasięgi ledwo drgają i budżet na content marketing wygląda jak wyrzucanie pieniędzy w błoto? Z tym problemem zmaga się większość przedsiębiorców, którzy samodzielnie prowadzą swój marketing. Po drugiej stronie są firmy, których treści ludzie zapisują, komentują i cytują, a asystenci AI podają je jako gotową odpowiedź. Jak do nich dołączyć? Po pierwsze, musisz zrozumieć dokąd zmierza rynek i dopasować do jego kierunku swoje działania content marketingowe. A co liczy się w 2026 r.? Najważniejsze trendy content marketingowe w tym roku to przede wszystkim personalizacja treści z użyciem AI, dominacja krótkich treści wideo oraz autentyczność marek budowana wokół realnych ludzi. To trzy filary, wokół których poukładasz całą resztę: handel społecznościowy, współpracę z twórcami, Social SEO i optymalizację pod wyszukiwarki generatywne. Poniżej pokazuję, jak wdrożyć to w firmie, która nie ma działu marketingu na dziesięć osób. Czytaj więcej
Ikona

How useful was this post?

Kliknij na gwiazdkę, aby ocenić!

Średnia oceny 3.4 / 5. Liczba głosów: 5

Brak ocen

ChatGPT w pracy marketera: Jak tworzyć unikalne treści i unikać bylejakości? 24.06.2026 | czas czytania: 5:00 min | Sztuczna Inteligencja AI

ChatGPT w pracy marketera: Jak tworzyć unikalne treści i unikać bylejakości?

Publikujesz wpisy, opisy produktów i posty do Social mediów z pomocą ChatGPT, które brzmią jak wszystkie inne w sieci? Jeśli chcesz to zmienić, musisz wiedzieć, że ChatGPT generuje unikalne treści tylko wtedy, gdy nakarmisz go własnymi danymi, językiem Twojej marki i konkretnym kontekstem. Zostawiony sam sobie, z pustym, ogólnikowym poleceniem, tworzy tekst poprawny, ale przeciętny. Dokładnie taki sam, jaki dostaje Twoja konkurencja wpisująca podobny prompt. Bylejakość to nie wina narzędzia, tylko sposobu jego użycia. W tym poradniku pokażę Ci, jak zamienić generatora banałów, jakim bywa ChatGPT, w realne wsparcie przy tworzeniu treści. Dowiesz się także, jak pisać teksty, które wyglądają na Twoje, bo przecież ostatecznie faktycznie nimi są. Czytaj więcej

Potrzebujesz skutecznych rozwiązań marketingowych? Masz je na wyciągnięcie ręki. Nasi eksperci czekają na Twój sygnał. Porozmawiamy?

Zamów rozmowę
Kontakt