Wypełnij formularz

Zamów bezpłatną konsultację!


Marketing internetowy w praktyce!

Zarejestruj się do bezpłatnej platformy e-learningowej.

Zarejestruj się bezpłatnie

Kanał YouTube – Efektywna firma

Wskazówki, rozmowy, inspiracje

Subskrybuj kanał na YouTube i bądź na bieżąco!

Bezpłatny audyt SEO

Sprawdź, jak Twoja strona radzi sobie w sieci!

Audytuj bezpłatnie
| czas czytania: 5:00 min | marketing internetowy |

Co najlepiej sprzedaje się w Internecie w Polsce? Trendy e-commerce na 2026

Co najlepiej sprzedaje się w Internecie w Polsce? Trendy e-commerce na 2026

Masz pomysł na biznes, ale wciąż wahasz się, od czego zacząć? Polski rynek e-commerce daje bardzo czytelne wskazówki: najlepiej sprzedają się odzież i obuwie, kosmetyki, elektronika, produkty dla dzieci oraz rzeczy z drugiej ręki, a coraz mocniej rosną nisze – od handmade po produkty ekologiczne. Ten poradnik zbiera najświeższe dane z raportów i pozwoli Ci poznać najpopularniejsze kategorie produktów, trendy, które zmienią rynek w najbliższych miesiącach, a także plan, jak krok po kroku przygotować otwarcie sklepu internetowego.

Co Polacy najczęściej kupują online?

Najlepiej sprzedają się w sieci ubrania, buty oraz kosmetyki i perfumy. W raporcie Gemius „E-commerce w Polsce 2025” (ankieta z lata 2025 roku) zakup ubrań online deklarowało 77% kupujących, a obuwia oraz kosmetyków i perfum – po 65% (raport Gemius 2025, omówienie Przelewy24). Najpopularniejsze kategorie produktów uzupełniają leki i suplementy, książki, elektronika użytkowa i AGD, meble oraz artykuły dla zwierząt.

Dlaczego to właśnie moda otwiera listę najpopularniejszych kategorii online? Bo zakupy w tym segmencie powtarzają się wiele razy w roku, a wybór produktów jest niemal nieograniczony. Klient nie musi długo się zastanawiać – kupuje impulsywnie, często na telefonie. Te same cechy mają kosmetyki: zużywają się, więc wracają do koszyka cyklicznie.

Popularność produktów w danej kategorii to dopiero punkt wyjścia. O zysku decyduje marża, koszt dostawy i liczba zwrotów.

Dane GUS pokazują, jak mocno część branż przeniosła się do sieci. W sierpniu 2026 roku sprzedaż przez internet stanowiła 23,5% obrotów przedsiębiorstw z grupy „tekstylia, odzież, obuwie”, 23,2% w grupie „prasa, książki, pozostała sprzedaż w wyspecjalizowanych sklepach” i 20,0% w grupie „meble, RTV, AGD” (dane GUS za: Super Biznes). Te udziały wahają się z miesiąca na miesiąc – w lutym w grupie tekstylnej było to aż 31,2% (dane GUS za: ESKA.pl).

Jak czytać te liczby? Badanie GUS obejmuje przedsiębiorstwa zatrudniające powyżej 9 osób, a każda firma trafia do jednej grupy według przeważającego rodzaju działalności. Wynik 23,5% oznacza więc, że w badanych firmach odzieżowo-obuwniczych prawie co czwarta złotówka obrotu pochodziła z internetu. W tej samej populacji firm sprzedaż online odpowiadała w sierpniu za 9,0% handlu ogółem.

Kategoria Odsetek kupujących online (Gemius 2025) Udział internetu w obrotach firm z grupy (GUS, VIII 2026) Najczęściej wymieniana marka (znajomość spontaniczna, Gemius 2026)
Odzież i obuwie 77% ubrania, 65% buty 23,5% (grupa tekstylna) największy marketplace (40%), Zalando (24%)
Kosmetyki i perfumy 65% – (GUS nie podaje osobno) Rossmann (43%)
Książki i multimedia w czołówce, bez podanego odsetka 23,2% („prasa, książki…”) Empik (67%)
Elektronika i AGD w czołówce planowanych zakupów 20,0% („meble, RTV, AGD”) Media Expert (57%)
Artykuły dla dzieci – – największy marketplace (46%), Smyk (29%)
Artykuły dla zwierząt – – największy marketplace (41%), Zooplus (21%)

Najpopularniejsze kategorie produktów w sieci – trzy różne miary, nie jeden ranking. Źródła: raport Gemius 2025, dane GUS za sierpień 2026, raport Gemius 2026. Znajomość marki pokazuje, z kim klienci kojarzą kategorię – nie udział w sprzedaży ani w rynku. Grupy GUS nie pokrywają się dokładnie z kategoriami produktów. Myślnik oznacza brak danych w przytoczonych źródłach.

Moda – lider, który nie oddaje pozycji

Według raportu Gemius 2025 obuwie wysunęło się na pierwsze miejsce pod względem wydatków w sklepach online, a ubrania utrzymały drugą pozycję (Gazeta Prawna). W tej samej edycji przeciętne wydatki na odzież i buty przekraczały 220 zł miesięcznie (Przelewy24). To jedyna kategoria, która wypada wysoko we wszystkich trzech miarach z tabeli. Szeroki wybór produktów i powtarzalność zakupów dodatkowo sprzyjają tej kategorii.

Czy to znaczy, że ubrania to najlepiej sprzedawane produkty online pod każdym względem? Nie do końca – sprzedaż popularnych produktów modowych ma jednak swoją cenę, a są nimi zwroty. W branży fashion odsetek zwracanych zamówień wynosi od 20% do nawet 40%. Jeśli ubrania to produkty, które chcesz sprzedawać, od pierwszego dnia zaplanuj tabele rozmiarów, dokładne zdjęcia i prosty proces zwrotu.

Uroda, zdrowie i kosmetyki naturalne

Kosmetyki to drugi filar zakupów w sieci. Według Gemius2025 na kosmetyki i perfumy kupujący wydawali średnio 139 zł miesięcznie (Przelewy24). Duże sieci drogeryjne dominują w świadomości klientów, ale mniejsze marki wygrywają specjalizacją. Kosmetyki naturalne, dermokosmetyki czy linie dla alergików to segmenty, w których klient szuka eksperta, a nie najniższej ceny.

W tej grupie dobrze może sprawdzić się model subskrypcyjny, czyli regularna, automatyczna dostawa tego samego produktu. Z abonamentów na produkty fizyczne korzysta 11% kupujących, a najlepiej działają one tam, gdzie zużycie jest przewidywalne – w kategoriach dla zwierząt, zdrowia i urody (Gemius).

Elektronika i AGD – wysokie koszyki, twarda konkurencja

Elektronika przyciąga dużymi wartościami zamówień. Smartfon, odkurzacz czy laptop to wydatek liczony w setkach lub tysiącach złotych. Media Expert odwiedza miesięcznie blisko 13 mln internautów (Gemius), co dobrze pokazuje skalę rywalizacji.

Sprzedaż produktów popularnych, takich jak najnowsze smartfony, oznacza bezpośrednią rywalizację z największymi sieciami. Wysokie ceny produktów sprawiają, że klient porównuje oferty w kilku zakładkach naraz. Wygrywasz więc nie tylko ceną, ale też gwarancją, szybkością dostawy i doradztwem. Mały sklep ma tu szansę w akcesoriach i specjalistycznym sprzęcie – tam, gdzie wiedza sprzedawcy jest równie ważna jak cena.

Produkty dla dzieci i zabawki edukacyjne

Produkty dla dzieci to kategoria, w której największy marketplace jest najczęściej wymienianą marką (46%), a za nim plasuje się Smyk (29%) – rynek ma więc wyraźnych liderów. Rodzic chce, żeby rzecz była bezpieczna, trwała i rozwijająca. Jednym z kierunków wartych sprawdzenia są zabawki edukacyjne – układanki sensoryczne, zestawy konstrukcyjne, gry logiczne czy zabawki inspirowane metodą Montessori. Przytoczone raporty nie mierzą jednak popytu na ten segment, dlatego zanim zainwestujesz, sprawdź liczbę wyszukiwań i ofert konkurencji. W tej kategorii wysoka jakość i spełnienie wymogów bezpieczeństwa są warunkiem wejścia na rynek.

Trendy sprzedaży internetowej 2026 – co zmienia rynek?

Najważniejszy trend sprzedaży internetowej w 2026 roku to powszechność zakupów online: serwisy i aplikacje zakupowe odwiedza co miesiąc 93% polskich internautów, a 53% robi to codziennie. Popularność zakupów online jest więc dziś niemal powszechna. Tak wysoki zasięg sugeruje, że dla wielu firm coraz ważniejsze będą utrzymanie klientów i poprawa doświadczenia zakupowego – obok pozyskiwania nowych.

Czy to oznacza, że sprzedaż online przestała rosnąć? Nie. W sierpniu 2026 roku wartość sprzedaży detalicznej przez internet była o 17,5% wyższa niż rok wcześniej, a jej udział w handlu ogółem wzrósł z 8,1% do 9,0% w porównaniu z sierpniem 2025 roku. Firma analityczna ECDB prognozuje, że w latach 2025–2029 sprzedaż internetowa w Polsce będzie rosła średnio o 9% rocznie – to jednak prognoza, a nie przesądzony wynik.

Trendy 2025/2026 zmieniły też warunki dla platform spoza Unii. Od 1 lipca 2026 roku do 1 lipca 2028 roku obowiązuje przejściowe cło 3 euro na towary w przesyłkach o wartości do 150 euro, sprzedawane na odległość konsumentom w UE, m.in. przez sprzedawców rozliczających VAT w unijnym systemie IOSS. Opłatę nalicza się od pozycji towarowej, czyli od grupy towarów o tym samym kodzie taryfowym – nie od całej paczki ani od każdej sztuki. W lipcu i sierpniu z Temu korzystało ok. 13 mln osób wobec 20 mln w styczniu 2026 roku . Autorzy raportu nie przesądzają jednak o przyczynie: w tym samym czasie aktywność reklamowa platformy spadła mniej więcej dziesięciokrotnie, a ocenę skutków ceł zostawiają kolejnym miesiącom. Dla polskich sprzedawców to sygnał, że przewaga cenowa tanich paczek z Azji maleje – ale nie powód, by zakładać, że zniknie.

Trend Co mówią dane* Wskazówka dla sklepu
Zakupy na smartfonie 58% kupujących najczęściej finalizuje zakup na telefonie Testuj ścieżkę zakupu przede wszystkim na telefonie
Sztuczna inteligencja 65% korzysta z narzędzi AI, 71% nie powierzyłoby AI samodzielnego zakupu Traktuj AI jako wsparcie doradztwa, nie zamiennik decyzji klienta
Re-commerce 40% kupiło rzecz używaną online w ostatnim roku Sprawdź, czy skup lub linia „outlet” ma sens w Twojej kategorii
Social commerce 90% korzysta z social mediów, ok. 20% kupiło bezpośrednio przez nie Używaj social mediów do inspiracji, mierz, ile ruchu trafia do sklepu
Automaty paczkowe 72% wskazuje je jako najczęstszą formę dostawy Udostępnij tę opcję i testuj, w jakiej kolejności pokazujesz formy dostawy
BLIK 53% płaci nim najczęściej Udostępnij popularne metody płatności i testuj ich prezentację

*Źródło: Gemius, „E-commerce w Polsce 2026”. Dane opisują deklaracje i zachowania kupujących, nie skuteczność konkretnych ustawień sklepu.

Sztuczna inteligencja jako doradca zakupowy

Drugi trend sprzedaży internetowej dotyczy sposobu szukania produktów. Sztuczna inteligencja to dziś najszybciej rosnący element ścieżki zakupowej. Według raportu „E-commerce w Polsce 2026”, z narzędzi AI korzysta 65% badanych, a w czerwcu 2026 roku odwiedziło je 16 mln realnych użytkowników. Klienci pytają czaty o porównanie produktów, parametry czy opinie.

Jest jednak wyraźna granica. Aż 71% badanych nie chce, by AI samodzielnie podejmowała za nich decyzje zakupowe.

Co to oznacza? Sklep internetowy musi mieć kompletne, uporządkowane opisy produktów, bo to z nich korzystają asystenci AI i modele językowe (LLM – programy takie jak ChatGPT, które rozumieją i generują tekst). Podczas zakupów z LLM korzysta 10% respondentów, a wśród osób do 30. roku życia ponad 15%. Dobrym krokiem jest też asystent AI na stronie, który odpowiada na powtarzające się pytania klientów także wieczorem i w weekend.

Re-commerce, czyli drugie życie produktów

Re-commerce to handel rzeczami używanymi przez internet – od ubrań, przez książki, po meble. Doświadczenie z zakupem używanych produktów online ma ok. 65% kupujących, a 40% zrobiło taki zakup w ostatnim roku.

To trend sprzedaży internetowej, który zmienia także pierwszy obieg. Za tym zjawiskiem stoją dwie motywacje: oszczędność i ekologia. Ekologiczne produkty i opakowania przestały być dodatkiem dla wąskiej grupy. Klienci coraz częściej sprawdzają, z czego powstał produkt, jak długo posłuży i czy da się go naprawić. Produkty ekologiczne – kosmetyki w szklanych opakowaniach, bawełna organiczna, środki czystości bez zbędnej chemii – dobrze sprzedają się wtedy, gdy marka uczciwie pokazuje, czym różni się od konkurencji. Sklep internetowy oferujący skup lub wymianę używanych rzeczy zyskuje dodatkowy powód, by klient wrócił. Rzeczy z drugiej ręki możesz też sprzedawać online jako osobną linię „outlet”.

Handmade, rękodzieło i produkty niszowe

Wielkie platformy wygrywają skalą. Ty możesz wygrać historią. Handmade i rękodzieło to obszary, w których klient kupuje nie tylko przedmiot, ale też człowieka, który go stworzył. Czy warto sprzedawać online rękodzieło? Popyt na nisze i unikaty pokazuje, że tak.

Weźmy przykład właścicielki małej pracowni ceramiki. Zaczyna od kilkunastu kubków i zdjęć robionych przy oknie. Po roku ma stałe grono klientów, którzy czekają na nowe serie i zamawiają prezenty przed świętami. Nie konkuruje ceną z marketami – sprzedaje unikatowość, a takie produkty cieszą się lojalnością, której nie kupi żadna reklama. Dla takiej pracowni prowadzenie sklepu internetowego to także sposób na sprzedaż poza sezonem targów.

Produkty niszowe działają podobnie: akcesoria dla wędkarzy, sprzęt do domowego wypieku chleba, herbaty z małych plantacji. Mniejsza grupa odbiorców oznacza mniejszą konkurencję i wyższą marżę. Rękodzieło wymaga jednak dobrej fotografii i opisu procesu tworzenia, bo to one najczęściej uzasadniają cenę.

Rowery elektryczne, produkty sezonowe i całoroczne

Rowery elektryczne to przykład kategorii o wysokiej wartości koszyka i rosnącym znaczeniu w miastach. Klient kupuje je zwykle po długim namyśle, dlatego potrzebuje porównań, testów i serwisu. W kategorii sport i turystyka Allegro i Decathlon mają po 39% spontanicznych wskazań, co pokazuje, że wyspecjalizowany sklep może tu skutecznie rywalizować z platformą.

Rowery elektryczne mają też cechę, o której łatwo zapomnieć, a jest nią sezonowość. Produkty sezonowe (sprzęt rowerowy, baseny ogrodowe, ozdoby świąteczne) potrafią wygenerować większość rocznego obrotu w 2–3 miesiące. Sprzedaż produktów sezonowych wymaga więc planowania zapasów i budżetu reklamowego z wyprzedzeniem. Bezpieczniejszą podstawę dają produkty całoroczne, takie jak kosmetyki, karma dla zwierząt czy artykuły higieniczne – te produkty cieszą się stałym popytem niezależnie od pogody. Najlepiej łączyć obie grupy.

Dlaczego Polacy wybierają zakupy online?

Polacy kupują w sieci, bo jest wygodniej i – w ich ocenie – taniej. Aż 74% badanych uważa, że zakupy internetowe są tańsze niż w sklepach stacjonarnych. W edycji 2025 wśród głównych powodów kupowania online wymieniano brak konieczności wychodzenia do sklepu (74%), dostępność przez całą dobę (73%) i niższe ceny produktów (68%).

Popularność zakupów online rośnie także dlatego, że cały proces stał się prosty. Płatność BLIK-iem trwa kilka sekund, a paczka czeka w automacie obok domu. W polskim e-commerce zakupy online przestały być wydarzeniem, aktualnie są elementem codzienności, jak sprawdzenie pogody.

Wygoda, która stała się standardem

Z automatów paczkowych korzystało w ciągu roku 84% kupujących, a dla 72% to najczęściej wybierana forma dostawy. Z BLIK-a korzystało 67% kupujących, a 53% wskazuje go jako metodę używaną najczęściej. To ważna lekcja: popularność zakupów online opiera się na standardach, które klient zna z największych serwisów. Jeśli Twój sklep ich nie spełnia, klient odejdzie do konkurencji.

Popularność zakupów online widać też w urządzeniach. Na telefonach e-sklepy odwiedza średnio 14 mln użytkowników dziennie, podczas gdy z komputerów korzystają 3 mln. Jeśli sklep internetowy ma słabą wersję mobilną, traci większość ruchu już na starcie.

Co zniechęca klientów sklepu internetowego?

Relacja z klientami sklepu internetowego najczęściej psuje się na etapie koszyka. Wysokie koszty wysyłki lub brak darmowej dostawy skłaniają do zmiany sklepu 47% kupujących, a zbyt wysoka cena produktu – 44%. Konieczność zakładania konta zniechęca co czwartego klienta.

Zaufanie ważniejsze niż rabat

Nieuczciwego sprzedawcy obawia się 42% badanych, a oszustwa przy płatności – 34%. Nowy sklep internetowy ma jeszcze krótką historię, więc musi zbudować wiarygodność konkretem: pełnymi danymi firmy, czytelnym regulaminem, opiniami i szybką odpowiedzią na pytania. Z klientami sklepu internetowego, którzy raz poczuli się bezpiecznie, łatwiej budować długą relację – i to oni najczęściej wracają.

Popularność zakupów online ma więc dwie strony. Klienci kupują chętnie, ale są wymagający. Każdy ukryty koszt czy niejasna informacja może sprawić, że koszyk zostanie porzucony.

Własny sklep internetowy czy Allegro – gdzie sprzedawać?

Najlepszym rozwiązaniem dla większości firm jest połączenie obu kanałów: Allegro daje szybki zasięg, a własny sklep internetowy buduje markę, marżę i bazę stałych klientów. Wybór zależy od etapu rozwoju firmy i rodzaju towaru.

Allegro – zasięg na start

Allegro to w Polsce synonim e-commerce. Markę spontanicznie wskazuje 85% badanych, a platformę odwiedza średnio 5,6 mln użytkowników dziennie i blisko 19 mln miesięcznie. Allegro jest liderem świadomości w pięciu kategoriach: artykuły spożywcze i chemia (51%), artykuły dla dzieci (46%), dla zwierząt (41%), moda (40%) i zdrowie (34%).

Zaletą Allegro jest gotowy ruch – nie musisz od zera przekonywać ludzi, by Cię znaleźli. Wystawienie ofert na platformie pozwala sprzedawać produkty bez budowania ruchu od zera. Wadą są prowizje, mocna konkurencja cenowa i ograniczony wpływ na wygląd oferty. Na marketplace (platformie, na której wielu sprzedawców wystawia towary obok siebie) klient pamięta zwykle platformę, a nie Twoją firmę.

Własny sklep internetowy – marka i marża

Własny sklep internetowy daje kontrolę nad tym, co najważniejsze: ceną, wizerunkiem, danymi o klientach i komunikacją. To Ty decydujesz, jak wygląda oferta sklepu internetowego, jakie promocje przygotujesz i jak zbudujesz program lojalnościowy. Założenie sklepu internetowego wymaga większej inwestycji na starcie niż konto na platformie, ale zwraca się w postaci niezależności. Prowadzić sklep internetowy możesz równolegle ze sprzedażą na marketplace.

Liczba sklepów internetowych w Polsce stale rośnie, ale nie powinna Cię zniechęcać. Nawet największe sklepy internetowe nie są w stanie obsłużyć każdej niszy tak dobrze, jak wyspecjalizowany sprzedawca. Branża sklepów internetowych daje miejsce zarówno platformom z ogromnym katalogiem, jak i sklepom, które wygrywają wiedzą i obsługą.

Model mieszany, czyli omnichannel

Omnichannel to strategia, w której klient może kupić u Ciebie w kilku kanałach – w sklepie, na platformie, w social mediach – i wszędzie dostaje spójną obsługę. Nowy sklep internetowy warto połączyć z kontem na Allegro, by pierwsze zamówienia pojawiły się szybciej, a klientów z platformy zapraszać później do własnego kanału, np. ulotką w paczce z kodem na kolejne zakupy. Liczba sklepów internetowych, które działają w ten sposób, rośnie z roku na rok, bo taki model zmniejsza ryzyko, że cała sprzedaż online zależy od jednego kanału.

Wybór produktów i otwarcie sklepu krok po kroku

Aby założyć sklep internetowy, który zarabia, zacznij od analizy popytu i marży, a dopiero potem wybierz technologię i kanały sprzedaży. Kolejność ma znaczenie – wiele firm odwraca ją i najpierw kupuje towar, a potem szuka klientów. Otwarcie sklepu internetowego bez analizy przypomina budowę domu bez projektu.

Złota zasada: najpierw sprawdź, czego szukają potencjalni klienci, a dopiero potem zamawiaj towar.

Krok 1. Sprawdź popularność produktów, które chcesz sprzedawać

Skuteczna sprzedaż produktów online zaczyna się od danych, a nie od magazynu. Rosnąca popularność zakupów online nie oznacza, że każdy produkt się sprzeda. Zanim wydasz pierwszą złotówkę, zweryfikuj popularność produktów, które chcesz sprzedawać. Pomogą Ci w tym Google Trends (darmowe narzędzie pokazujące, jak zmienia się liczba wyszukiwań danej frazy), wyniki wyszukiwania na Allegro i raporty branżowe. Zobaczysz, czy potencjalni klienci szukają produktu przez cały rok, czy tylko w sezonie. Najchętniej sprzedawane produkty online to nie zawsze najlepszy wybór dla małej firmy – w kategoriach z największym ruchem walczysz z gigantami.

Szukaj tematów, które budzą duże zainteresowanie, ale nie mają jeszcze silnego lidera. Dobrze sprzedawane produkty online w niszy mogą dać lepszy wynik niż popularne hity, jeśli konkurencja jest mniejsza. Sprzedaż produktów popularnych bez wyróżnika kończy się zwykle wojną cenową. Najlepiej sprawdzają się produkty, które chcesz sprzedawać nie tylko z powodu mody, ale też dlatego, że dobrze je znasz.

Krok 2. Policz marżę razem z dostawą i zwrotami

Wybór produktów musi uwzględniać pełny koszt towarów, które chcesz sprzedawać. Do ceny zakupu dolicz pakowanie, wysyłkę, prowizje, reklamę i zwroty. Pamiętaj, że klient patrzy na rachunek końcowy – darmowa dostawa często przekonuje go bardziej niż rabat. Założenie sklepu internetowego bez takiej kalkulacji grozi tym, że każde zamówienie przyniesie stratę. Sprzedaż produktów pozwalających na marżę co najmniej kilkudziesięciu procent daje przestrzeń na marketing i błędy na starcie.

Wiele firm mówi: „chcemy sprzedawać produkty dla wszystkich”. To pułapka. Szeroka oferta oznacza duży magazyn i rozproszony budżet. Lepiej zadać sobie pytanie, dlaczego chcemy sprzedawać produkty właśnie tej grupie klientów i czym wyróżnimy się na tle konkurencji.

Krok 3. Wybierz model i technologię

Założenie sklepu internetowego to decyzja o platformie: gotowy abonament, rozwiązanie open source (oprogramowanie z otwartym kodem, które można dowolnie rozbudowywać) albo sklep projektowany na zamówienie. Jeśli zamierzasz sprzedawać produkty z krótkiej listy i szybko wystartować, wystarczy prostsze narzędzie. Gdy planujesz integracje z hurtownią, magazynem czy marketplace, potrzebujesz rozwiązania skrojonego pod Twój biznes online.

Każdy sklep internetowy musi spełniać wymogi prawne, m.in. mieć regulamin, politykę prywatności, informacje o prawie do odstąpienia od umowy i dane sprzedawcy. Sklep internetowy musi też dobrze działać na telefonie, bo większość klientów najczęściej kończy tam zakupy. Sklep internetowy powinien również działać w protokole HTTPS z poprawnie skonfigurowanym certyfikatem TLS, który szyfruje połączenie – pamiętaj jednak, że sama kłódka w przeglądarce nie dowodzi, że sprzedawca jest wiarygodny.

Krok 4. Zadbaj o doświadczenie klienta

Sklep internetowy powinien prowadzić klienta od wejścia do zakupu bez zbędnych kroków. Sklep internetowy powinien też pozwalać kupić bez zakładania konta i jasno pokazywać koszt dostawy jeszcze przed koszykiem. Dobry sklep internetowy ma prostą wyszukiwarkę, filtry i opisy odpowiadające na pytania klienta.

Sklep internetowy oferujący popularne metody płatności, dostawę do automatu paczkowego oraz jasne, zgodne z prawem warunki i wygodny proces zwrotu odpowiada na najczęstsze oczekiwania kupujących. To, czy zwrot ma być darmowy, zależy od Twojej marży – to decyzja biznesowa, nie obowiązek. Sklep internetowy oferujący dodatkowo czat lub asystenta AI może odpowiadać na pytania także wtedy, gdy Ty śpisz. Wysoka jakość obsługi w e-commerce nie zawsze przyciąga nowych klientów, ale jej brak potrafi ich skutecznie odstraszyć.

Krok 5. Zaplanuj marketing i rozwój

Otwarcie sklepu internetowego to dopiero początek. Zanim zaczniesz prowadzić sklep internetowy, zaplanuj budżet na pozycjonowanie (SEO, czyli działania, które pomagają stronie wyświetlać się wyżej w Google), kampanie reklamowe i treści na blogu. Prowadzenie sklepu internetowego wymaga też regularnej analizy danych: które produkty się sprzedają, skąd przychodzą klienci, gdzie porzucają koszyk.

Jeśli zastanawiasz się, jak swój produkt sprzedawać skuteczniej, wykorzystaj social media jako źródło inspiracji, ale prowadź ruch do sklepu. Tam, gdzie warto sprzedawać online z myślą o długim terminie, liczą się powracający klienci i baza osób, które zgodziły się otrzymywać od Ciebie wiadomości. Swój produkt sprzedawać możesz też za granicą – wymaga to jednak sprawdzenia przepisów, kosztów dostawy i zwrotów na każdym rynku.

Chcesz prowadzić sklep internetowy samodzielnie czy z partnerem? To zależy od Twojego czasu. Jeśli wolisz skupić się na produkcie, możesz założyć sklep internetowy z pomocą agencji, która zajmie się technologią, SEO i kampaniami. Gdy już zdecydujesz się założyć sklep internetowy, ustal miesięczne cele i sprawdzaj je co kwartał. Wtedy łatwiej ocenić, czy biznes online rośnie zgodnie z planem i które działania marketingowe się opłacają.

Najważniejsze informacje w pigułce

  • Moda i uroda na czele – ubrania, buty, kosmetyki i perfumy to najczęściej sprzedawane produkty online w polskim e-commerce.
  • Nisza zamiast wojny cenowej – handmade, produkty ekologiczne i zabawki edukacyjne dają wyższą marżę i mniejszą konkurencję.
  • AI jako doradca – sztuczna inteligencja pomaga klientom porównywać oferty, ale decyzję chcą podejmować sami.
  • Koszt dostawy przed ceną – darmowa wysyłka, BLIK i automat paczkowy decydują o finalizacji zakupu.
  • Dwa kanały sprzedaży – Allegro na zasięg, własny sklep internetowy ma markę i marżę.
  • Dane przed zakupem towaru – sprawdź popyt, policz marżę z dostawą i zwrotami, zanim uruchomisz biznes online.

Źródła:

Przelewy24 – E-commerce 2025. How Do Poles Shop and What Does It Mean?

Gemius – E-commerce w Polsce 2025

Gemius – E-commerce w Polsce 2026

Forsal.pl – W Polsce e-commerce rośnie szybciej niż w całej Europie. W górę idzie

Super.Biz.se.pl – Sprzedaż detaliczna rozczarowuje. Główny Urząd Statystyczny, dane o sprzedaży detalicznej za sierpień 2026. Wzrost wolniejszy, niż miesiąc temu

FAQ - Najczęściej zadawane pytania

Jak sprawdzić popyt na produkt przed wejściem na rynek?

Rozwiń Zwiń Ikona

Sprawdź liczbę wyszukiwań w Google Trends i Planerze słów kluczowych Google Ads, przejrzyj oferty i ceny konkurencji na Allegro oraz w Google. Najtańszy test to mała partia towaru lub przedsprzedaż – realne zamówienia powiedzą więcej niż ankieta wśród znajomych.

Czy warto wchodzić w niszowe kategorie, czy trzymać się bestsellerów?

Rozwiń Zwiń Ikona

To zależy od Twojego budżetu i wiedzy. Bestsellery mają duży popyt, ale też silną konkurencję i presję cenową. Nisza oznacza mniej rywali, ale i mniejszy rynek. Mała firma często wygrywa w niszy, którą dobrze zna – pod warunkiem, że policzy popyt i marżę.

Jakie błędy popełniają nowi sprzedawcy przy wyborze asortymentu?

Rozwiń Zwiń Ikona

Najczęstsze błędy to zakup dużego zapasu bez testu popytu, liczenie marży bez kosztów dostawy, prowizji, reklamy i zwrotów, zbyt szeroka oferta „dla wszystkich” oraz wybór produktów tylko dlatego, że są modne, bez sprawdzenia konkurencji i sezonowości.

Ocena artykułu:
Ikona

How useful was this post?

Kliknij na gwiazdkę, aby ocenić!

Średnia oceny 0 / 5. Liczba głosów: 0

Brak ocen

Nasz ekspert:

Joanna Opala

Copywriterka i specjalistka ds. contentu w WeNet. Tworzy artykuły, które pomagają firmom zrozumieć marketing internetowy i skutecznie wykorzystać jego potencjał. Zanim trafiła do branży digital, pisała teksty w magazynie i portalu internetowym, a później rozwijała kompetencje w agencji marketingowej i firmie e-learningowej. Dziś łączy pasję do słowa z doświadczeniem w komunikacji online, redagując treści, które wspierają widoczność i sprzedaż w sieci.

Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter i poznaj sprawdzone wskazówki marketingowe!

Pozostałe artykuły

Ikona

How useful was this post?

Kliknij na gwiazdkę, aby ocenić!

Średnia oceny 5 / 5. Liczba głosów: 1

Brak ocen

Meta Business Suite – co to jest i jak zarządzać w nim reklamami? 27.10.2026 | czas czytania: 5:00 min | social media

Meta Business Suite – co to jest i jak zarządzać w nim reklamami?

Wiadomość z Messengera czeka od wczoraj, komentarz pod postem na Instagramie wciąż jest bez odpowiedzi, a reklama „podbita” w piątek wydała budżet i nie przyniosła ani jednego telefonu. Ten chaos ma zwykle jedną przyczynę: każdy kanał obsługujesz w innym miejscu. Meta Business Suite go porządkuje. To darmowy panel, w którym prowadzisz Facebooka, Instagram, skrzynkę wiadomości i kampanie reklamowe z jednego ekranu. Poniżej pokazuję, jak działa i jak prowadzić w nim reklamy bez przepalania pieniędzy. Czytaj więcej
Ikona

How useful was this post?

Kliknij na gwiazdkę, aby ocenić!

Średnia oceny 5 / 5. Liczba głosów: 1

Brak ocen

Reklama a marketing – czym się różnią i jak działają razem? 26.10.2026 | czas czytania: 5:00 min | marketing internetowy

Reklama a marketing – czym się różnią i jak działają razem?

Płacisz za kliknięcia, a telefon i tak milczy? To jedna z najczęstszych bolączek właścicieli małych i średnich firm – budżet znika, a efektów brak. W większości przypadków winna nie jest sama reklama, tylko to, że pracuje w próżni, w oderwaniu od strategii marketingowej. Bo marketing i reklama nie są synonimami. To osobne pojęcia, które często bywają mylnie zastępowane. Reklama to konkretny komunikat, który płacisz, by dotarł do odbiorcy, a marketing to cały plan, który decyduje, komu, kiedy i po co ten komunikat pokazać. Zrozumienie tej różnicy to pierwszy krok do tego, żeby przestać przepalać pieniądze na promocję. W tym artykule pokażę Ci, gdzie kończy się jedno, a zaczyna drugie – i jak połączyć oba tak, by wspólnie się uzupełniały, a nie ze sobą konkurowały. Czytaj więcej
Ikona

How useful was this post?

Kliknij na gwiazdkę, aby ocenić!

Średnia oceny 5 / 5. Liczba głosów: 1

Brak ocen

Yoast SEO – kompletny poradnik konfiguracji wtyczki dla WordPressa 21.08.2026 | czas czytania: 5:00 min | SEO

Yoast SEO – kompletny poradnik konfiguracji wtyczki dla WordPressa

Świetna oferta i dopracowana strona nie przyniosą klientów, jeśli Twoja witryna nie wyświetla się w wynikach wyszukiwania. Aby przełamać tę ciszę w statystykach, potrzebujesz połączenia między swoją stroną a robotami Google'a. Tym mostem jest prawidłowo skonfigurowana wtyczka Yoast SEO — najpopularniejsze narzędzie tego typu dla WordPressa, z którego korzysta ponad 10 milionów witryn na świecie. W tym poradniku pokażę Ci krok po kroku, jak skonfigurować Yoast SEO tak, aby naprawdę wspierała pozycjonowanie strony Twojej firmy. Czytaj więcej

Potrzebujesz skutecznych rozwiązań marketingowych? Masz je na wyciągnięcie ręki. Nasi eksperci czekają na Twój sygnał. Porozmawiamy?

Zamów rozmowę
Kontakt