Wypełnij formularz

Zamów bezpłatną konsultację!


Marketing internetowy w praktyce!

Zarejestruj się do bezpłatnej platformy e-learningowej.

Zarejestruj się bezpłatnie

Kanał YouTube – Efektywna firma

Wskazówki, rozmowy, inspiracje

Subskrybuj kanał na YouTube i bądź na bieżąco!

Bezpłatny audyt SEO

Sprawdź, jak Twoja strona radzi sobie w sieci!

Audytuj bezpłatnie
| Zaktualizowano: 26.09.2024 | czas czytania: 5 min | Analityka |

Rozbieżne dane w raportach Facebooka i Google Analytics – z czego wynikają różnice w statystykach dotyczące konwersji?

Rozbieżne dane w raportach Facebooka i Google Analytics – z czego wynikają różnice w statystykach dotyczące konwersji?

Google Analytics to najpopularniejsze darmowe narzędzie analityczne. Jeśli kod śledzenia zostanie zainstalowany poprawnie, możemy liczyć na zbieranie całkiem dokładnych danych o zachowaniach użytkowników na stronie. Jednak gdy zajrzymy do raportów Facebooka i porównamy je z zestawieniami GA, mogą nas zaskoczyć duże rozbieżności w statystykach. Skąd wynikają różnice w danych dotyczących konwersji prezentowane przez oba narzędzia? Całą winę ponoszą różne modele atrybucji!

Różne narzędzia, różna metodologia zbierania danych

Każde narzędzie analityczne posiada swoją własną metodologię gromadzenia danych o zachowaniach użytkowników. Największe różnice pomiędzy statystykami Facebooka a Google Analytics wynikają ze stosowania innych modeli atrybucji konwersji. Rozbieżności w raportach wynikają także m.in. z:

  • Próbkowania danych przez Google Analytics – po przekroczeniu 500 tys. sesji w okresie, dla którego chcemy wygenerować raport, GA zastosuje próbkowanie i nie zaprezentuje pełnych danych o ruchu na stronie,
  • Działania blokerów reklam, które oprócz niewyświetlania reklam displayowych zaburzają również działanie analitycsowego skryptu, co wpływa na błędy w zbieraniu danych,
  • Rozpoczęcia kolejnej sesji GA – gdy użytkownik przejdzie na naszą stronę np. z reklamy na FB, a następnie przez okres sesji (standardowo trwa ona 30 min.) nie wykona żadnej akcji, a po 30 minutach wykona działanie, wtedy rozpocznie się nowa sesja przypisana do źródła direct (przejście na stronę poprzez wpisanie jej adresu w przeglądarce).

Zarówno Facebook, jak i Google Analytics nie są idealnymi narzędziami, dlatego zawsze należy liczyć się z brakiem pełnych danych. Aplikacje pomagają jednak w badaniu ruchu na stronie oraz pomagają w wyznaczeniu trendu popularności witryny wśród innych serwisów w internecie.

Co to jest atrybucja konwersji i model atrybucji konwersji?

Użytkownicy zachowują się bardzo różnie – część z nich po pierwszym kontakcie z serwisem dokonuje zakupu, a inni dopiero po kilku interakcjach z witryną przekonują się, że warto sfinalizować transakcję. Kolejne źródła, za pomocą których internauci odwiedzają stronę internetową  – od pierwszego spotkania aż do dokonania konwersji – to tzw. ścieżki konwersji.

 

reklama Google AdWords –> Facebook Ads –> Wyszukiwarka –> Wejście bezpośrednie = konwersja

Przykładowa ścieżka konwersji

Możemy powiedzieć, że pośrednio wszystkie punkty na ścieżce konwersji przyczyniają się do dokonania zakupu, ale tylko jeden z nich jest bezpośrednio odpowiedzialny za sfinalizowanie transakcji. Identyfikacja źródła, za pomocą którego użytkownik dokonał konwersji, to atrybucja konwersji.

Jak ustalić, które ze źródeł odpowiada bezpośrednio i pośrednio za zakup? W tym celu korzysta się z modelu atrybucji konwersji – zbioru reguł określających, któremu źródłowi ruchu na ścieżce konwersji zostanie przypisana transakcja.

I teraz przechodzimy do sedna sprawy – różnice między statystykami Facebooka i Google Analytics dotyczące konwersji wynikają właśnie z różnych modelów atrybucji:

Google Analytics domyślnie stosuje model Ostatnie kliknięcie niebezpośrednie, przypisując konwersję do ostatniego źródła niebezpośredniego doprowadzającego użytkownika do konwersji. W powyższym przykładzie Wyszukiwarka będzie takim źródłem.

Facebook korzysta z modelu ostatniej interakcji, który domyślnie przypisuje reklamie udział w konwersji 1 dzień po jej wyświetleniu lub 28 dni po jej kliknięciu. Jeśli zatem w powyższym przykładzie od momentu wyświetlenia lub kliknięcia w Facebook Ads przez użytkownika aż do dokonania zakupu minie mniej niż 4 tygodnie, w statystykach FB konwersja zostanie przypisana facebookowym reklamom.

Stosowanie odmiennych modeli atrybucji powoduje ogromne różnice – w naszym przykładzie widać, że jeśli użytkownik pokona ścieżkę konwersji w mniej niż 28 dni, to Facebook pokaże 1 konwersję z reklamy, a Google Analytics zarejestruje konwersję z wyszukiwarki.

Jak zmniejszyć różnice w statystykach Facebooka i Google Analytics dotyczące konwersji?

Nigdy nie uda nam się uzyskać stuprocentowej dokładności, ale wprowadzając zmiany w ustawieniach Facebooka oraz wspierając się różnymi zestawieniami Google Analytics, można zmniejszyć różnice w raportach dotyczących konwersji.

  1. Zmiany w modelu atrybucji ostatniej interakcji na FB – wejdź w Menedżera Reklam i odszukaj sekcję Ustawienia. Tam znajdź atrybucje. Zawęź przedział czasowy do 1 dnia wyświetlenia oraz kliknięcia reklamy. Dzięki temu uzyskasz bardziej precyzyjne dane dot. atrybucji konwersji.

  1. Modelowanie atrybucji w Google Analytics – metoda dla osób zaawansowanych w obsłudze GA obejmująca analizę ścieżek wielokanałowych, wykorzystanie dostępnych modeli atrybucji lub stworzenie od podstaw własnego sposobu ustalania atrybucji konwersji.
  2. Analiza raportu konwersji wspomaganych w GA – w zestawieniu zobaczymy udział poszczególnych źródeł wejść na stronę w generowaniu konwersji. Za jego pomocą można wyodrębnić wspomagające kanały sprzedaży, w które warto inwestować.
  3. Wykorzystanie tagów UTM do lepszego śledzenia źródeł ruchu – tagi UTM pozwalają śledzić źródła ruchu na stronie internetowej. Za pomocą specjalnych parametrów w adresie URL można przekonać się, czy użytkownik przeszedł do serwisu z konkretnego newslettera, kliknął link zamieszczony na stronie partnera lub przywędrował z facebookowego wpisu. Należy pamiętać, że tagów UTM nie warto jednak stosować do śledzenia kampanii wewnętrznych na stronie, np. banerowych, ponieważ będą one powodowały m.in. sztuczne nadpisywanie źródeł ruchu.

Różne narzędzia analityczne – różne dane o ruchu na stronie

Korzystając z różnych aplikacji analitycznych, musimy się przyzwyczaić do odmiennych danych o ruchu na stronie. Każde narzędzie posiada odmienną metodologię gromadzenia informacji, więc trudno jest porównywać zestawienia, oczekując wysokiej dokładności prezentowanych danych. Podczas analizy najlepiej jest nastawić się na wyodrębnianie trendów i poszukiwanie wskazówek dotyczących optymalizacji działań reklamowych. Jeśli kampanie Facebooka mają duży udział w generowaniu konwersji (czy to pośredni, czy też bezpośredni), z pewnością warto w nie inwestować.

Ocena artykułu:
Ikona

How useful was this post?

Kliknij na gwiazdkę, aby ocenić!

Średnia oceny 0 / 5. Liczba głosów: 0

Brak ocen

Zapisz się na nasz bezpłatny newsletter i poznaj sprawdzone wskazówki marketingowe!

Pozostałe artykuły

Ikona

How useful was this post?

Kliknij na gwiazdkę, aby ocenić!

Średnia oceny 0 / 5. Liczba głosów: 0

Brak ocen

Trendy w content marketingu na 2026 rok: Co czytają użytkownicy i co promuje Google? 31.07.2026 | czas czytania: 5:00 min | SEO

Trendy w content marketingu na 2026 rok: Co czytają użytkownicy i co promuje Google?

Prowadzisz małą firmę i regularnie publikujesz teksty, których nikt nie czyta? Wrzucasz post na bloga, rolkę na Instagram, a zasięgi ledwo drgają i budżet na content marketing wygląda jak wyrzucanie pieniędzy w błoto? Z tym problemem zmaga się większość przedsiębiorców, którzy samodzielnie prowadzą swój marketing. Po drugiej stronie są firmy, których treści ludzie zapisują, komentują i cytują, a asystenci AI podają je jako gotową odpowiedź. Jak do nich dołączyć? Po pierwsze, musisz zrozumieć dokąd zmierza rynek i dopasować do jego kierunku swoje działania content marketingowe. A co liczy się w 2026 r.? Najważniejsze trendy content marketingowe w tym roku to przede wszystkim personalizacja treści z użyciem AI, dominacja krótkich treści wideo oraz autentyczność marek budowana wokół realnych ludzi. To trzy filary, wokół których poukładasz całą resztę: handel społecznościowy, współpracę z twórcami, Social SEO i optymalizację pod wyszukiwarki generatywne. Poniżej pokazuję, jak wdrożyć to w firmie, która nie ma działu marketingu na dziesięć osób. Czytaj więcej
Ikona

How useful was this post?

Kliknij na gwiazdkę, aby ocenić!

Średnia oceny 3 / 5. Liczba głosów: 4

Brak ocen

ChatGPT w pracy marketera: Jak tworzyć unikalne treści i unikać bylejakości? 24.06.2026 | czas czytania: 5:00 min | Sztuczna Inteligencja AI

ChatGPT w pracy marketera: Jak tworzyć unikalne treści i unikać bylejakości?

Czytaj więcej
Ikona

How useful was this post?

Kliknij na gwiazdkę, aby ocenić!

Średnia oceny 3.7 / 5. Liczba głosów: 3

Brak ocen

SEO w 2026 roku: Najlepsze praktyki i zmiany w algorytmach, które musisz znać 28.05.2026 | czas czytania: 5:00 min | SEO

SEO w 2026 roku: Najlepsze praktyki i zmiany w algorytmach, które musisz znać

Twoja strona internetowa może tracić klientów, a Ty możesz nawet o tym nie wiedzieć. Gartner prognozuje, że do końca 2026 roku 25% całego ruchu organicznego przeniesie się do chatbotów AI i asystentów głosowych. Zanim Twój klient kliknie w wynik wyszukiwania i trafi na Twoją witrynę firmową, sztuczna inteligencja zdąży już mu odpowiedzieć, często kierując do konkurencji. Jak więc skutecznie zwiększyć widoczność strony? Tradycyjne pozycjonowanie (SEO) odchodzi do lamusa. W 2026 r. Search Engine Optimization (SEO) to gra o obecność wszędzie tam, gdzie Twój klient szuka odpowiedzi: w Google, w AI Overviews, w ChatGPT. Ten przewodnik pokaże Ci, co działa dziś i co powinieneś zrobić już teraz, żeby nie oddawać widoczności swojej strony w internecie bez walki. Czytaj więcej

Potrzebujesz skutecznych rozwiązań marketingowych? Masz je na wyciągnięcie ręki. Nasi eksperci czekają na Twój sygnał. Porozmawiamy?

Zamów rozmowę
Kontakt