Copywriter praca zdalna – jak się dobrze zorganizować?

/ SEO
copywriter praca zdalna

Copywriting należy do tych zajęć, które z powodzeniem można wykonywać zdalnie. Być może zastanawiasz się nad podjęciem tego typu zajęcia lub Twój pracodawca umożliwia Ci taki tryb pracy. A może należysz do osób zdalnie zajmujących się pisaniem pod SEO, ale chciałbyś usprawnić swoją pracę? Pracując w domu, jesteśmy narażeni na wiele pokus, które nie występują przy codziennymi chodzeniu do „standardowej pracy”. Należą do nich trudność w skupieniu uwagi, odkładanie zadań na później czy brak samodzielnej mobilizacji do pisania. W poniższym artykule znajdziesz przydatne rady, które pomogą Ci wydajnie pracować jako zdalny SEO copywriter.

  1. Miejsce

Z miejscem pracy wiąże się wiele aspektów, o które warto zadbać. Jeżeli pracujemy w domu, dla własnego komfortu powinniśmy wygospodarować osobny pokój przeznaczony tylko do pracy. Takie wyjście jest najwygodniejsze, ponieważ będziemy odczuwali zmianę otoczenia z „domowego” na „zawodowe”, przez co łatwiej nam będzie oddzielić pracę od życia osobistego. Wchodząc do „biura”, nasz mózg poczuje różnicę, przez co łatwiej przejdzie w tryb pracy. Oczywiście nie wszyscy z nas mają tyle miejsca w domu czy mieszkaniu, aby wydzielić całe pomieszczenie na obowiązki zawodowe. Jeżeli jesteśmy w takiej sytuacji, to warto wydzielić strefę pracy, np. konkretne miejsce w pokoju, przy osobnym biurku. Jednak jeśli mamy bardzo ograniczoną przestrzeń, wystarczy jedno z krzeseł przy stole.

Wybierając nasze miejsce do pracy, powinniśmy zwrócić uwagę na to, aby nie znajdowało się w rozpraszającym otoczeniu, np. przy regale z książkami czy oknie, ponieważ nieświadomie będziemy dawać naszemu mózgowi dekoncentrujące bodźce. Najlepiej aby na biurku nie leżały też niepotrzebne przedmioty czy ozdoby, które będą utrudniać skupienie uwagi. Zasada jest jedna – jeżeli czegoś nie używamy podczas pisania tekstów, to najlepiej przenieść to w inne miejsce.

Wielu SEO copywriterów pracujących zdalnie zaznacza, że wolą pracować poza domem. Często jako swoje miejsce do pracy wybierają kawiarnie, restauracje lub przestrzenie coworkingowe dostępne w większych miastach. To dobre rozwiązanie dla wszystkich, którzy nie mają na tyle przestrzeni w domu oraz potrzebują zmiany otoczenia. Warto zaznaczyć, że tego typu miejsca mają określone godziny otwarcia, co może nie pasować osobom lubiących wykonywać zlecenia w niestandardowych godzinach.

  1. Ubiór

Wielu z nas myśląc o zajęciu, jakim jest praca zdalna jako copywriter, często wyobraża sobie osobę siedzącą na kanapie w piżamie czy dresie. Owszem praca w domu sprawia, że nie musimy codziennie prasować koszuli, ale zwalnia nas całkowicie z odpowiedniego ubioru. W tej kwestii mamy do czynienia z dwoma obozami. Pierwszy opowiadający się za wygodą, czyli np. dres i bluza, a drugi twierdzący, że należy ubierać się tak, jakbyśmy szli do pracy. W przypadku pierwszej opcji korzystamy z jednej z zalet pracy zdalnej, czyli brak odpowiedniego dress codu. Natomiast codzienne ubieranie się „jak do pracy” może być pomoce dla osób, którym zależy na zachowaniu work-life balance. Prawda leży gdzieś pośrodku, a ubiór do pracy zdalnej zależy od naszych indywidualnych preferencji.

  1. Otoczenie

Chcąc pracować wydajnie i sprawnie, należy odpowiednio przygotować nie tylko miejsce, ale też samo otoczenie. Jeżeli mieszkamy sami, to nie będzie to trudne zadnie, ponieważ z założenia nikt nam nie będzie przeszkadzał. Nieco gorzej przedstawia się sytuacja, gdy podczas wykonywania obowiązków zawodowych w domu przebywają inne osoby. W takiej sytuacji najlepiej umówić się z domownikami, żeby podczas gdy jesteś „w pracy”, zachowywali się tak, jakby Cię nie było. To pozwala na uniknięcie zaczepek czy próśb o wykonanie różnych prac domowych.

Warto też wyłączyć telefon lub dźwięki powiadomień, aby nas niepotrzebnie nie rozpraszały podczas pracy zdalnej w domu. W zależności od preferencji możemy włączyć muzykę w tle, obecnie w sieci czy na platformach muzycznych znajdziemy wiele składanek zawierających utwory pomagające w koncentracji czy mobilizujące do działania.

Kolejną kwestią, o którą powinniśmy zadbać, jest czystość. Nie ma nic bardziej wybijającego z rytmu niż sterta naczyń w zlewie czy dywan pełen paprochów. A jak wiadomo, gdy mamy pracować, wszystko staje się ciekawsze niż wykonywanie obowiązków. Dlatego warto zrealizować zajęcia domowe przed rozpoczęciem pracy.

  1. Organizacja pracy

Pracując zdalnie jako SEO copywriter, sami dla siebie jesteśmy szefami, co sprawia, że jeżeli nie zaplanujemy dnia, to nikt tego za nas nie zrobi. Przy zajmowaniu się copywritingiem praca zdalna wymaga planu pracy. To kluczowe narzędzie, ponieważ bez niego łatwo się rozleniwić i odkładać zadania w nieskończoność. W zależności od naszych upodobań cele na dany dzień lub tydzień możemy zapisać w kalendarzu, powiesić na tablicy korkowej czy przykleić do biurka karteczkami samoprzylepnymi. Sami tworzymy stanowisko pracy, dlatego możemy urządzić je tak, jak nam się podoba. Dobre rozplanowanie pracy nie tylko ułatwia jej wykonanie, ale też sprawia, że nie będziemy przeciążeni np. w przypadku realizowania danego projektu na ostatnią chwilę.

  1. Pracuj mądrze, a nie ciężko – sprawdzone techniki
  • Eat that frog – to jeden ze sposobów organizacji pracy, który zakłada, że każdy dzień zaczynamy od aktualnie najtrudniejszego lub najważniejszego zadania. Takie podejście sprawia, że po wykonaniu celu jesteśmy zadowoleni i dumni z siebie, bo przezwyciężyliśmy swego rodzaju problemy, a oprócz tego wszystkie kolejne zadania wykonywane tego dnia będą wydawały się znacznie łatwiejsze.
  • Easy tasks – to technika będąca odwrotnością eat that frog; według niej powinniśmy na początku pracy skupić się na łatwiejszych zadaniach, a później stopniowo przechodzić do coraz trudniejszych. Zaletą tej metody jest fakt, że czujemy się dobrze, bo wykonaliśmy wiele zadań jednego dnia – to szczególnie polecana opcja dla osób lubiących wykreślanie zadań z listy. Wadą jednak pozostaje to, że w momencie przystąpienia do ostatniego celu jesteśmy już dość zmęczeni, co może skutkować niedokończeniem najbardziej wymagającego zadania.
  • Pomodoro Technique – to dość znana metoda pracy polegająca na podzieleniu czasu na interwały składające się z 20 minut pracy i 5 minut przerwy. Twórcy techniki zapewniają, że 20 minut to optymalny czas dla naszego mózgu, aby pracował jak najwydajniej. Ten typ wykonywania obowiązków jest dość sztywny – nawet jeżeli mamy flow przy danym zadaniu, to bezwzględnie po upływie 20 minut przerywamy pracę.
  • Zasada 5 minut – kolejna metoda mająca ograniczenie czasowe. Polega ona na tym, że jeżeli mamy zadanie, którego wykonanie zajmie nam do 5 minut, to powinniśmy je zrobić od razu. To może być np. odpisanie na maila, sprawdzenie poczty czy wykonanie przelewu.
  • Nie dla multitaskingu – pracując zdalnie łatwo wpaść w pułapkę wykonywania wielu rzeczy naraz. Pozornie jednoczesne czytanie i przygotowywanie obiadu wydaje się dobrym rozwiązaniem – przecież wykonujemy więcej pracy w krótszym czasie. Jednak nie jest to dobra praktyka, ponieważ sprawia, że żadne z naszych zadań nie będzie wykonane dobrze. Treść naszego tekstu nie będzie taka jak chcemy, a jedzenie się przypali, dlatego lepiej skupić się na jednym zadaniu, zrobić je od początku do końca, po czym przejść do kolejnego.
  • Codzienna rutyna – ta technika zakłada, że każdego dnia będziemy wykonywać powtarzalne czynności o tych samych godzinach. Przykładowo codziennie od 8 do 9 zajmujemy się mailami, korespondencją oraz kontaktem z klientem, a o 11 zawsze robimy sobie przerwę. Oczywiście każdy na nas może ustalić dowolnie kolejność i czas wykonywania zadań. Takie dokładne zaplanowanie pracy ułatwi nam wywiązywanie się z obowiązków, a jednocześnie wypracuje dobre nawyki.

 

  1. Nie czekaj na wenę

Pracując zdalnie, bardzo łatwo uciec w odwlekanie zleceń w nieskończoność – to częsty błąd. Jednym z argumentów, aby zrobić coś później, jest brak weny. Jednak co rozumiemy przez pojęcie wena? Motywacją do wykonania zadania? Dobrym humorem danego dnia? A może deadlinem wiszącym nad głową? Prawda jest taka, że bez względu na to, czy wena przyjdzie, czy nie – musimy wykonać powierzone nam zadnie. Dlatego nie warto czekać na natchnienie do pisania tekstów – praca zdalna wymaga skrupulatnie opracowanego planu, aby nie zalegać z projektami i wszystko oddać w terminie.

„Amatorzy siedzą i czekają na inspiracje, pozostali z nas, wstają i biorą się do roboty”
Stephen King

  1. Odpoczynek

Praca i wykonywanie zleceń na czas jest ważne, ale nie mniej niż odpoczynek. Ze względu na bardzo elastyczne godziny pracy zdalnej, przerwę możemy zaplanować w zasadzie w dowolnych godzinach. Tylko od nas zależy, czy wolimy pracować z samego rana, czy raczej w godzinach wieczornych. Bez względu na styl pracy odpoczynek stanowi konieczność, aby efektywnie wykonywać swoje obowiązki. Wielu zawodowych copywriterów pracujących w domu zaznacza, że z powodu braku kontaktu z ludźmi, warto w środku dnia wybrać się na spacer. Świeże powietrze dotleni nasz mózg, promienie słoneczne poprawią nam nastrój, a przebywanie wśród ludzi będzie korzystne dla naszej psychiki. Krótka przechadzka to też okazja do znalezienia inspiracji.

Czy copywriting – praca zdalna w domu jest dla Ciebie?

Praca jako SEO copywriter, mimo że daje wiele możliwości i wolności, nie jest  odpowiednia dla każdego. Osoby otwarte, lubiące kontakt oraz pracę z ludźmi nie będą czuły się dobrze, siedząc samemu w czterech ścianach. To samo tyczy się osób, które cenią sobie pracę w zespole. Jednak to, co dla jednego będzie wadą, dla innej osoby będzie zaletą. Dlatego decyzja o podjęciu pracy jako zdalny copywriter powinna być uzależniona od naszych osobistych preferencji. Warto spróbować różnych metod lub stylów pracy, aby w przyszłości wiedzieć, co jest dla nas odpowiednie.

Najnowsze artykuły na blogu:
Google zmienia sposób wyświetlania zapytań z boksami Direct Answer - strona z DA znika z pierwszej...
Przedstawiamy ranking systemów płatności elektronicznych. Jeśli nie wiesz, na jaką bramkę płatności...
Prowadzenie lokalnego biznesu nie wyklucza z promocji na Instagramie. Lokalne marki doskonale radzą...
Zastanawiasz się, czym jest parametr fbclid i chciałbyś go wykluczyć z danych w Google Analytics?...
Spotkał Cię kryzys w social media? Mamy kilka wskazówek, jak sobie z nim poradzić. Doradzamy też,...